 | | Taniec!!!TANIEC.....
"...Zatańczę ostatni taniec,
Na twoje i moje pożegnanie,
W gestach wszystkich wyrażę,
Ostatnie sploty zdarzeń..."
"...Czuj oddech mój i myśli szeptane,
kołysząc sić muzyką porwany...
Teraz podaruj mi jeden taniec,
taniec w półmroku zaczarowany..."
SOLEA
Stajesz
jak obelisk
z wysoka spoglądasz
kierujesz się ku mnie
powoli
stąpasz
palec za palcem
schodząc
po strunach
w dół
Rośniesz
jak posąg
wypełniasz przestrzeń
rękami wydłużasz
wymiary
nagle opadasz
i już ...
Muzyk zaczyna
tremolo
Paznokcie zdrapują
rany
z powierzchni strun
Płynie skarga
tonem
lirycznej zadumy
powietrze esową linią
rysuje postać
w obrocie
pełną rozpaczy
zwątpienia
Zaklęta w rytm
kołysanki
cańa narasta
pomrukiem
cichnie skargą
i łkaniem
aż ręce opadną
z bezsiły
W nastroju rezygnacji
stajesz się cała
cierpieniem.
|